Posty

Wiosna latem

Pasjonaci albo straceńcy, czyli ci, którzy pomimo wakacji i upałów chcieli się spotkać w sosnowieckim Centrum Doskonalenia Nauczycieli ( na szczęście klimatyzowanym) i wzajemnie inspirować się do zmiany. Nasza grupa nie bez powodu nosi nazwę Relacja w edukacji- nauczyciele zmiany . W naszej okolicy pomimo dużego skupiska "potencjału ludzkiego" nie mamy na razie zwartej grupy liderów, która taranem swoich argumentów lub perswazją odwołującą się do jasnej strony mocy w zorganizowany sposób torowałaby drogę QZ, czyli ku zmianie. To nasze początki i dlatego idea wiosny edukacji z właściwie nieograniczonymi możliwościami i kierunkami działań jest w sam raz dla nas. Miałam dzisiaj okazję zaprezentować idee wiosny, opowiedzieć o eduzmieniaczach i wyjaśnić skrót 5P. Najwazniejsze,że każdy może do nas dołaczyć i ,że nam się chce! 5P WIOSNY EDUKACJI

Od drzewa do drzewa, czyli inicjatywa w rękach dzieci

Obraz
W tym roku realizujemy projekt " Myślę pozytywnie" dotyczący profilaktyki zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży. Jednym z zadań była realizacja hasła "Nauka jest przygodą". Najpierw uczniowie zajrzeli w głąb siebie tworząc autoportret Oglądanie galerii i prezentacja portretów przez autorów stała się początkiem rozmowy o potrzebach i marzeniach dotyczących szkoły. Odpowiedź na pytanie- "Czy nauka jest przygodą?" powstała w grupach kilkuosobowych Uczniowie zaproponowali,że zaprojektują szkołę marzeń Wspólnym mianownikiem okazała się potrzeba kontaktu z przyrodą. Nastepny krok to projektowanie szkolnego ogrodu, który spełniłby kryteria Szkoły Marzeń Po odrzuceniu planów, które na razie nie mogą być zrealizowane (np. Poczeklania dla domowych zwierząt w szkole) uczniowie zdecydowali,ze zaczna od posadzenia drzewka owocowego, bo jednym z postulatów było- "Drzewa owocowe wokół szkoły,żeby każdy mógł się częstować...

#SŁOWAKRZYWDZĄ

Obraz
Zainspirowana działaniami uczniów ze szkoły w Pielgrzymowicach  Słowa Krzywdzą  postanowiłam z moimi pierwszakami zająć się  tym problemem , bo dotyczy wzajemnych relacji a moi uczniowie są właśnie na etapie ich nawiązywania ( przynajmniej w tej grupie). Zaskoczenie nr 1- w ćwiczeniu polegającym na tym,żeby mówić niemiłe słowa do jabłka, lub agresywnie je ścisnąć- nie było chętnych, by to zrobić, szczególnie wtedy, gdy "trzymało się" jabłko we własnej ręce. Łatwiej, było mówić "złe słowa", gdy jabłkiem opiekował się ktoś inny. Zaskoczenie nr 2- uczniowie potrafią wysnuwać ciekawe wnioski- "Jak jesteś blisko kogoś, to trudno zrobić mu przykrość, bo bardziej czujesz TO"- cytuję wiernie. To nie znaczy wcale,że w mojej klasie nie zdarzają się konflikty pełen "złych słów", ale o dziwo, gdy poprosiłam o przykłady, zaskoczenie nr 3- dzieci operowały przykładami "złych słów", których wobec nich używali dorośli, na dalszych miejscac...